Wiele chmur niepokoju, ale jest nadzieja

Inwestorzy na całym świecie przyglądają się bacznie gospodarce rynkowej. Trzymając się również ostrożnej strategii inwestycyjnej, czekając na lepsze sygnały ekonomiczne i negocjacje handlowe między USA i Chinami, które zaczynają iść do przodu.
Giełda słabo się rozwija, a spadek na szwedzkim rynku akcji wydaje się być w stanie wynieść około 5 procent. Jest to mniej więcej zgodne z tym, jak wygląda w innych rozwiniętych gospodarkach, podczas gdy gospodarki wschodzące jako grupa poszły jeszcze gorzej, a Chiny jako wielki kryzys.
Przeczuwa się, że po bardzo mocnym początku 2019 r.może nastąpić korekta na giełdzie, choć wielu inwestorów prawdopodobnie miało już palec na przycisku do sprzedaży na początku miesiąca. Aczkolwiek poprawa koniunktury na szwedzkim rynku akcji w 2019 r., nawet po ostatnim spadku, wynosi nieco ponad 15%, w tym dywidendy.
Jednocześnie należy również powiedzieć, że duży panel giełdowy jak dotąd tego nie zarobił, a zmienność nie zniknęła w taki sam sposób, jak w przypadku amerykańskiej stopy procentowej jesienią 2018 r. Tak więc do tej pory widzieliśmy stosunkowo spokojny, ale stały spadek.

Dlatego nie jesteśmy szczególnie zaskoczeni, że weszliśmy w słabszą fazę na giełdzie i nie jesteśmy zbyt zaskoczeni tym, co ją wywołało.
Nowe groźby celne ze strony prezydenta Donalda Trumpa spowodowały, że chińskie środki zaradcze utrudniły negocjacje handlowe między USA a Chinami. To było wielkie rozczarowanie dla rynku, o którym przez długi czas mówiono – zwłaszcza z USA – że negocjacje są kontynuowane i że zbliża się umowa handlowa.
Eskalacja wojny handlowej wydaje się być tym, co może ostatecznie doprowadzić do nadziei na stabilizację globalnej gospodarki, na którą liczy większość rynku finansowego. Korpus analityków zdaje się być zdominowany przez tych, którzy widzą, że szklanka z koniunkturą jest w połowie pusta, a nie w połowie pełna.
Kiedy teraz czekamy na nadchodzące miesiące, jesteśmy bardziej ambiwalentni w kwestii tego, co uważamy za zmiany na giełdzie.
Z rynku giełd procentowych sygnały są naprawdę niepokojące z powodu ostrych cięć stóp procentowych, zwłaszcza w USA, co wskazuje na to, że inwestorzy coraz częściej szukają bezpieczniejszych aktywów. Oznaką zwiększonej nieufności zarówno w odniesieniu do trendów biznesowych, jak i możliwości zawarcia umowy handlowej między USA a Chinami w najbliższej przyszłości. Dziesięcioletnia stopa w USA skróciła się krótko o 2,24 proc., Co jest najniższym poziomem od jesieni 2017 roku.
Z drugiej strony, ustalanie stóp procentowych na krótsze terminy zapadalności wskazuje na fakt, że amerykański bank centralny obniży przynajmniej stopę procentową (!) Już w tym roku. Wczesna dostawa obniżki stóp procentowych w USA mogłaby dać giełdom na całym świecie lekki wzrost.
Prawdopodobnie EBC mógłby również zacząć flagować więcej środków, ale nasza ocena jest jednak taka, że nie nastąpi to w najbliższej przyszłości.
Z punktu widzenia koniunktury wygląda to jeszcze ciemniej, ale nadal jest dalekie od głębszej recesji. Gospodarka przemysłowa wygląda niepokojąco, ale sektory usług rozwijają się dobrze zarówno w Europie, jak iw Chinach. Wzrost w USA ostygł, ale oprócz słabego wskaźnika menedżerów ds. Zakupów na maj, większość wskaźników nadal utrzymuje się na stabilnym poziomie.
Oceniamy, że jest jeszcze czas, aby wprowadzić nowe życie w globalnej koniunkturze, ale że czas ten właśnie dobiega końca. W tym kontekście ważne będą wskaźniki koniunktury, które zostaną ogłoszone na początku czerwca. Przede wszystkim ciekawostka będzie to jak chińskie firmy reagują na nowe bariery w handlu. Czy ten obraz pokryje się z tym co jest przekazane przez stronę chińską.
Jednak kluczowym elementem gry giełdowej będzie to, jakie postępy będą w negocjacjach handlowych między USA i Chinami. Według planów prezydenci Donald Trump i Xi Jinping spotkają się osobiście na spotkaniu G20 w dniach 28-29 czerwca w Osace w Japonii. Wcześniej rozmowy handlowe powinny nabrać nowej prędkości i nikt nie powinien być zaskoczony, jeśli zobaczymy nagłe zmiany byka na giełdzie, jeśli / kiedy takie sygnały będą pochodzić od stron.
Stamtąd jednak jest bardzo daleko do regularnego porozumienia i niedawna eskalacja, w tym w postaci środków przeciwko Huawei (które interpretujemy jako część gry handlowej), ma wywołać chińskie środki zaradcze. A ponieważ rynek finansowy jest obecnie wrażliwy na negatywne niespodzianki, może to mocno uderzyć w giełdę.
Niektórzy analitycy wskazują, że niedawny spadek na giełdzie i słabsze sygnały ekonomiczne sprawiłyby, że strony w konflikcie handlowym były bardziej zgodne w grze negocjacyjnej. Nie widzieliśmy jeszcze żadnych dowodów na to i uważamy, że musi to dotyczyć większych spadków na giełdzie i / lub nawet słabszych sygnałów ekonomicznych, zanim ewentualne istotne zmiany pozycji mogą mieć miejsce. Tak więc w tym przypadku, w krótkim okresie, będzie gorzej, jeśli w miarę możliwości stanie się lepszy. Więc nie ma bezpośredniego powodu, aby wrzucać wszystkie pieniądze na giełdę w tej chwili.
W obszarze polityki chcemy również podkreślić rozwój wokół Włoch oraz negocjacje na najwyższych stanowiskach w UE po wyborach, jako czynniki, które mogą zakłócić rynek akcji. Jeśli w ogóle nie w takim samym stopniu jak kwestia handlu.
Dlatego trzymamy się dość ostrożnego spojrzenia na zmiany na giełdzie jeszcze przed czerwcem. Surowce nie są również rozsądną alternatywą dla działalności przemysłowej. Nasz wydawca alokacji na czerwiec będzie zatem 50 procent udziałów i 50 procent udziałów lub gotówki.
Źródło:
– Avanza.se